











































Luxurious Chalet Accommodation Cottage Mila, nestled in Žabljak, offers a serene escape just 8 km from Black Lake. Enjoy the comfort of a fully equipped kitchen, a cozy bedroom, and a private terrace with stunning mountain views. Comfort and Convenience Relish in the tranquility of quiet street views and modern amenities like free WiFi and a flat-screen TV. With a private entrance and soundproof interiors, your stay is guaranteed to be peaceful and undisturbed. Explore the Beauty of Tara Canyon Located a short distance from Viewpoint Tara Canyon and Durdevica Tara Bridge, adventure awaits just around the corner. Immerse yourself in nature and create unforgettable memories during your stay at Cottage Mila. Book now for an unforgettable getaway at Cottage Mila in Žabljak!
Checking rates…
You won't be charged yet
Guests liked
Guests mentioned
DE · solo_traveller · Oct 2026
Es ist ein super süßes Cottage und gemütliches Cottage und ist perfekt gelegen um den Nationalpark zu erleben. Wir waren mitten Oktober hier und es war richtig gemütlich. Gerne wieder!
Die Matratze ist etwas zu weich für unseren Geschmack aber sonst hat uns alles sehr gut gefallen
FR · couple · Aug 2026
ME · solo_traveller · Aug 2026
CZ · couple · Aug 2026
PL · solo_traveller · Aug 2026
W zasadzie nic.
Domek bardzo brudny. Bardzo. Począwszy od lepkich naczyń, kuchenki po łazienkę. W łazience po prysznicem były włosy czyjeś, toaleta była koszmarna brudna, na samej muszli, za deską, przy ścianie zaraz, poza kurzem była masa włosów. W kuchni naczynia były niedomyte, sztućce porozrzucane po różnych miejscach (pod zlewem, na lodówce, w szafce), wszędzie popozostawiane jakieś resztki rzeczy po poprzednich gościach, które z kolei lepiły się do szklanek między które były wciśnięte. Okno po otwarciu lekko opadało i nie dało się go domknąć, bez uniesienia, przytrzymania. Trochę strach. Na centralnym miejscu była deska do prasowania, która potrzebna była nijak, ale za to suszarkę na pranie znaleźliśmy opartą o tył domu, zarośniętą, między jakimiś deskami. W drzwiach wejściowych po zamknięciu (które też nie było łatwe, bo żeby zamknąć na zamek trzeba było najpierw przekręcić klamkę pionowo), były szpary na szerokość palca. Przed domkiem zarośnięte wszystko, obok ławeczki leżała jakąś piłka d gry, której nikt nie ruszał od dawna bo już wkomponowała się w krajobraz. Ogólne wrażenie fatalne. Najgorszy był brud.
Borje bb · Žabljak